12.05.2020

SPECUSTAWA: Nowelizacja w zakresie środków zapobiegawczych – nowy art. 258a k.p.k. – apl. adw. Aleksandra Adamiak

Obecnie uwaga opinii publicznej zwrócona jest głównie w kierunku działań władz państwowych mających na celu niwelowanie negatywnych skutków gospodarczych pandemii wirusa SARS-CoV-2. Ustawodawca wykorzystał ten moment na wprowadzenie szeregu regulacji niezwiązanych z pandemią, które nie mają jednocześnie charakteru przepisów epizodycznych. W kręgu zainteresowania ustawodawcy znalazły się również przepisy Kodeksu postępowania karnego dotyczące stosowania środków zapobiegawczych.

Czy wprowadzony art. 258a k.p.k. jest w istocie powtórzeniem istniejącej już regulacji umożliwiającej zmianę stosowanego środka zapobiegawczego, czy też niesie on za sobą zagrożenia nie tylko dla osób, przeciwko którym toczą się postępowania karne, ale również organów stosujących prawo – praktyka pokaże.

 

W dniu 1 kwietnia 2020 roku weszła w życie ustawa z dnia 31 marca 2020 roku o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych oraz niektórych innych ustaw. Zasadniczym celem tej ustawy miało być przeciwdziałanie negatywnym skutkom gospodarczym powstałym w wyniku podejmowania przez władze państwowe działań prewencyjnych, minimalizujących rozprzestrzenianie się COVID-19, znalazły się w niej jednak również inne – niezwiązane bezpośrednio z pandemią wirusa SARS-CoV-2 – zmiany, w tym w zakresie ustaw karnych. Jedną z takich zmian jest dodanie w Kodeksie postępowania karnego art. 258a, który odnosi się do stosowania środków zapobiegawczych.

Zgodnie z jego brzmieniem „Jeżeli oskarżony uniemożliwia lub utrudnia wykonywanie zastosowanego wobec niego środka zapobiegawczego lub umyślnie naruszył obowiązek lub zakaz związany ze stosowaniem takiego środka, sąd lub prokurator jest zobowiązany zastosować środek zapobiegawczy gwarantujący skuteczną realizację celów jego stosowania”.

Na pierwszy rzut oka wprowadzony przepis nie stanowi żadnego novum. W Kodeksie postępowania karnego przewidziana została już bowiem możliwość zmiany zastosowanego wcześniej środka zapobiegawczego, warunkowana powstaniem okoliczności uzasadniających jego zmianę (art. 253 § 1 k.p.k.). Wymieniony przepis, stanowiący tzw. dyrektywę adaptacji środka zapobiegawczego do sytuacji procesowej oskarżonego, funkcjonował już za czasów poprzednio obowiązującego Kodeksu postępowania karnego z 1969 roku, a od wejścia w życie ustawy karnoprocesowej z 1997 roku pozostaje w niezmienionej formie. Nie ulega przy tym żadnej wątpliwości, że zarówno na gruncie poprzednio obowiązujących przepisów, jak i obecnie, art. 253 § 1 k.p.k. umożliwia zmianę zastosowanego środka zapobiegawczego zarówno na łagodniejszy, jak i surowszy. Bezsprzecznie natomiast już na gruncie art. 253 § 1 k.p.k. przyczyną uzasadniającą zmianę środka zapobiegawczego na surowszy mogło być wskazane w treści nowego art. 258a k.p.k. „uniemożliwianie lub utrudnianie wykonywania zastosowanego wobec oskarżonego środka zapobiegawczego lub umyślne naruszenie obowiązku lub zakazu związanego ze stosowaniem takiego środka”. W tym kontekście dodany przepis art. 258a k.p.k. należy ocenić jako kolejny przykład coraz częściej stosowanej w polskich ustawach zbędnej kazuistyki.

Gdy jednak przyjrzymy się bliżej nowej regulacji art. 258a k.p.k., widoczne staje się, że przy przyjęciu określonej interpretacji może ona nieść za sobą niebezpieczeństwa w postaci automatyzmu stosowania najsurowszych środków zapobiegawczych, a także zbyt daleko idącej odpowiedzialności podmiotów stosujących prawo za podejmowane przez nie decyzje procesowe.

W pierwszej kolejności wskazać należy, iż konstrukcja art. 258a k.p.k. stwarzać może zagrożenie bezrefleksyjnego i automatycznego stosowania najsurowszych przewidzianych prawem środków zapobiegawczych, w tym również tymczasowego aresztowania. Przepis ten zobowiązuje bowiem organ, przed którym toczy się postępowanie, do zastosowania środka zapobiegawczego gwarantującego skuteczną realizację celów jego stosowania w przypadku uniemożliwiania lub utrudniania przez oskarżonego wykonywania zastosowanego wobec niego środka zapobiegawczego lub umyślnego naruszenia przez niego obowiązku lub zakazu związanego ze stosowaniem takiego środka. Naturalnym jest zatem, że stosowane na podstawie art. 258a k.p.k. środki zapobiegawcze będą zaliczały się do tych najsurowszych.

Nie bez znaczenia może być również umiejscowienie nowego przepisu w ustawie. Gdyby miał on dotyczyć kwestii ogólnych, które w zasadzie są już uregulowane, zasadne byłoby jego umieszczenie w sąsiedztwie art. 253 k.p.k. i 254 k.p.k., bądź też sformułowanie go jako dodatkowego paragrafu w art. 253 k.p.k. – to właśnie te przepisy odnoszą się bowiem do możliwości uchylenia lub zmiany stosowanych środków zapobiegawczych. Umiejscowienie nowej normy po art. 258 k.p.k. wskazuje jednak na jej powiązanie z najsurowszym środkiem zapobiegawczym, jakim jest tymczasowe aresztowanie. Oczywistym jest również, że z uwagi na wymienione w treści przepisu przesłanki uzasadniające zmianę stosowanego już wobec oskarżonego środka zapobiegawczego, chodzi tu o zmianę tego środka na środek surowszy, „gwarantujący skuteczną realizację celów jego stosowania”. Skoro więc w okolicznościach konkretnej sprawy środek wolnościowy nie realizuje tych celów, ograny procesowe mogą przyjmować, że wyłącznie środek izolacyjny będzie tego gwarantem.

Znamienny jest również moment wprowadzenia art. 258a do ustawy karnoprocesowej. Z uwagi na pandemię wirusa SARS-CoV-2 wdrożone zostały bowiem środki ochronne związane z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem choroby COVID-19 wywołanej tym wirusem, m.in. ograniczone zostało funkcjonowanie sądów wyłącznie do tzw. spraw pilnych, których katalog znajduje się w art. 14a ust. 4 ustawy z dnia 2 marca 2020 roku o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych  oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych. Z treści wspomnianego przepisu wynika, że do spraw pilnych nie zaliczają się sprawy w przedmiocie rozpoznania zażaleń na prokuratorskie postanowienia o zastosowaniu nieizolacyjnych środków zapobiegawczych. Oznacza to, że do czasu ustania stanu epidemii, zażalenia te nie będą rozpoznawane, a zatem zaskarżone postanowienia będą wykonywane. Jak wynika bowiem z treści art. 462 § 1 k.p.k., jeżeli ustawa nie stanowi inaczej, zażalenie nie wstrzymuje wykonania zaskarżonego postanowienia. Na czas epidemii zawieszona zostanie jednocześnie kontrola instancyjna takich postanowień. Z drugiej zaś strony, wniosek o zastosowanie tymczasowego aresztowania, złożony przez prokuratora na podstawie art. 258a k.p.k. będzie musiał zostać potraktowany jako sprawa pilna i podlegać rozpoznaniu przez sąd.

Oczywiście, jak już wcześniej wskazano, możliwość zmiany stosowanego środka zapobiegawczego istniała także przed wprowadzeniem art. 258a k.p.k. – przewidywał ją bowiem art. 253 § 1 k.p.k., niemniej jednak dodanie art. 258a k.p.k. może dać asumpt organom procesowym do zintensyfikowania działań w tym zakresie.

Wątpliwości budzi również językowa konstrukcja dyspozycji art. 258a k.p.k. Ustawodawca przewiduje bowiem, że w przypadku wystąpienia przesłanek w postaci uniemożliwiania lub utrudniania przez oskarżonego wykonywania zastosowanego wobec niego środka zapobiegawczego lub umyślnego naruszenia przez niego obowiązku lub zakazu związanego ze stosowaniem takiego środka, „sąd lub prokurator jest zobowiązany zastosować środek zapobiegawczy gwarantujący skuteczną realizację celów jego stosowania”. Analiza aktualnie obowiązujących przepisów karnoprawnych prowadzi jednak do wniosku, że sformułowanie takie jest ustawom karnym nieznane. Do tej pory ustawodawca używał bowiem czasowników w trybie oznajmującym dla wyrażenia obligatoryjności decyzji (np. „stosuje”) oraz czasownika w formie bezokolicznika poprzedzonego czasownikiem „móc” w trzeciej osobie liczby pojedynczej trybu oznajmującego odnoszących się do decyzji fakultatywnych (np. „może zastosować”).

Powstaje więc pytanie: czy ustawodawca używając w treści art. 258a k.p.k. sformułowania „sąd lub prokurator jest zobowiązany”, które nie występuje w żadnej z ustaw karnych, ujawnia brak znajomości konwencji w zakresie posługiwania się językiem ustawy karnej procesowej, czy też celowo od tej konwencji odstępuje?

Jak już wcześniej wskazano, zawarte w treści art. 258a k.p.k. sformułowanie „jest zobowiązany” niewątpliwie świadczy o konieczności zmiany środka zapobiegawczego w przypadku spełnienia wymienionych w przepisie przesłanek. Może być ono jednak odczytywane jako jeszcze dalej idące i nakładające na organy stosujące prawo szczególny obowiązek. Czy zatem samo niewywiązanie się z tego „obowiązku” przez sąd lub prokuratora może narazić go na odpowiedzialność dyscyplinarną, a nawet karną (art. 231 k.k.)? Mogłoby wydawać się, że wniosek taki jest przesadzony, niemniej jednak konstrukcja językowa dyspozycji art. 258a k.p.k., z uwagi na to, że nie uwzględnia dotychczasowej praktyki legislacyjnej, czyni przepis niejednoznacznym i pozostawia szerokie pole do wykładni, również poprzez wyinterpretowanie z tego przepisu podstawy zbyt daleko idącej odpowiedzialności podmiotów stosujących prawo za podejmowane przez nie decyzje w przedmiocie stosowania środków zapobiegawczych. Przepis ten niewątpliwie zawęża bowiem pole swobody orzeczniczej organów procesowych w tym zakresie.

Powyższe rozważania prowadzą do wniosku, iż zarówno moment wprowadzenia art. 258a k.p.k., użyte w nim sformułowania, jak i jego możliwa interpretacja, budzą poważne wątpliwości co do rzeczywistych przyczyn nowelizacji Kodeksu postępowania karnego w tej części oraz faktycznej intencji ustawodawcy. Niestety wątpliwości tych w żadnej mierze nie rozwiewa ani treść uzasadnienia projektu specustawy, ani też uzasadnienia zgłoszonej do niej autopoprawki. W dokumentach tych brak jest bowiem jakiejkolwiek wzmianki na temat nowej regulacji odnoszącej się do środków zapobiegawczych. Motywy ustawodawcy w tym zakresie nie są więc znane.

Mając jednak na uwadze przedstawione w treści niniejszego artykułu kwestie, brak uzasadnienia dla wprowadzenia art. 258a k.p.k. w projekcie ustawy może być poczytywany jako celowy zabieg ze strony projektodawcy. Trudno bowiem uznać tę sytuację za przeoczenie, gdyż projekt ten wymienia motywy leżące u podstaw wprowadzenia wszystkich pozostałych zmian zarówno w Kodeksie postępowania karnego, jak i innych ustawach karnych, w tym Kodeksie karnym, Kodeksie karnym wykonawczym i Kodeksie wykroczeń. Wykorzystując więc moment, gdy uwaga opinii publicznej zwrócona jest na pandemię wirusa SARS-CoV-2, ustawodawca wprowadził do Kodeksu postępowania karnego na pozór niewiele wnoszącą zmianę, która przy przyjęciu określonej interpretacji może jednak stwarzać realne zagrożenia zarówno dla osób, przeciwko którym toczą się postępowania karne, jak i organów stosujących prawo. Ten sposób wprowadzenia do porządku prawnego normy art. 258a k.p.k. pozbawił zarówno autorytety z dziedziny prawa, jak i środowiska prawnicze możliwości oceny projektowanej zmiany.